!DOCTYPE HTML PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.0 Transitional//EN"> Monikorin's Place
Takarazuka Tribute

The One and Only W.


Guestbook
See
Write


Links

Stuff
Hellcity by night
Genji - (KWA - RPG)
Baidu mp3
Travel

Po sznurku...
Guárdate la poesía
Nowhere
"Jo.opardy"
Visien-mode
The Shin
Mirror
Shee

Others...
HKHell
Bayushi
Vintage Girl
FLFashion
Krasnoludka



"Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."





INNE









Japonica Creativa

Archive

2010
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2007
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń











Powered by Blog.pl

Info:
Design by Hitlonne Arts
-
Content by momisia

statystyka

Jękły głuche kamienie - Ideał sięgnął bruku

Zanik kultury osobistej, a szczególnie zanik norm savoir vivre w interakcjach międzyludzkich ustnych i pisemnych u dzisiejszych studentów jest zaiste demotywujący (żeby nie powiedzieć wkurzający). A u studentów dlatego, że o ile podstawówkowiczom, gimnazjalistom i licealistom można takowe braki w kulturze i dobrym wychowaniu wybaczyć i  ewentualnie usprawiedliwić czy to młodym wiekiem, czy niewystarczającą wiedzą i doświadczeniem, o tyle studentów nie tłumaczy absolutnie nic. Zdaje mi się bowiem, iż ludzie, którzy chcą by uważać ich za dorosłych i tak też traktować, powinni się jak na takowych przystało zachowywać (a przynajmniej próbować). Tymczasem korespondencja mailowa z moimi studentami otwiera przede mną całkiem nowe horyzonty absurdu.
Przez pewien czas wydawało mi się, iż największym i jedynym problemem są wszelkiego rodzaju zwroty grzecznościowe i tytuły, którymi należy posługiwać się na wstępie i końcu tekstu korespondencyjnego. Otóż nie, okazuje się bowiem, że formułowanie zdań treści zasadniczej sprawia nie mniej kłopotów. Tak owoż ostatnimi czasy systematycznie kolą mnie w oczy nie tylko wszelkiego rodzaju "Panie Mo****", "Panie Magistry", "Witam", "Pozdrowienia" itp., ale również maile, których pierwsze (podkreślam: absolutnie pierwsze!) zdanie to, jakże kulturalne, domaganie się odpowiedzi na pytanie (cytuję): "Czy może sprawdziłam już ich testy?". No tak, w końcu trzeba się dowiedziec, czy może byłam tak cholernie łaskawa co by sprawdzić te pie****ne egzaminy, joł joł. Obecnie rozważam ewentualne zaprzestanie odpowiadania na takie maile. Nie zdziwię się również, jak w najbliższym czasie otrzymam maila z jakąś 'słitaśna fotusią', szlaczkiem emotów i zapisanego w kodzie dzieci Neo. Coś mi mówi, że jedne z zajęć w nowym semestrze poświęcimy na omówienie keigo (język honoryfikatywny), konieczności korzystania z niego, adekwatności stosowanych zwrotów do danych sytuacji i przekładalności tego zjawiska językowego na polskie realia. Ergo, spróbujemy sobie uświadomić, iż w języku polskim również można się kulturalnie wysławiać.

Z rzeczy "inszych": dotarła już do nas całość naszego nowego osprzętu studyjnego. Obecnie zawala 50% salonu i 30% biblioteczki, pochłaniając ostatecznie resztki naszej wolnej przestrzeni mieszkaniowej. Nie narzekamy jednak, bo zabawa z nim jest przednia, a efekty wynagradzają burdel. Dla ciekawskich pierwsza fotka z domowej sesji studyjnej, popełniona przez męża, do obejrzenia TUTAJ.


by momisia | 2010-01-28 09:43:52 | skomentuj! (7)



When is my wedding
...or not ;P? You never know :D.




***
“Let me tell you something you already know.
The world ain't all sunshine and rainbows.
It's a very mean and nasty place,
and I don't care how tough you are,
it will beat you to your knees
and keep you there if you let it.
You, me or nobody is gonna hit as hard as life.
But it ain't about how hard you hit.
It's about how hard you can get hit
and keep moving forward.
How much you can take and keep moving forward.
That's how winning is done!”
***